Strony

6 sierpnia 2013

pierwszy art journal

Kochani, nie wiem czy dobrym pomysłem z mojej strony było bawienie się w art journal, ale pomyślałam, że mogę spróbować. Doskonale wiem, że daleko mu do ideału, a wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale chyba najważniejsze, że tworzenie go było świetną zabawą. Nie jestem za bardzo zadowolona z efektów, ale może jak na pierwszy raz nie jest tak najgorzej? Oby... :)

Mój art journal został stworzony w ramach wyzwania Lift Summer Crafts według tej mapki:


18 komentarzy:

  1. Brawo za odwagę, jak nie sprubujesz to się nie nie nauczysz :) nie bardzo na tym się znam, ale dla mnie jest świetny:) Życzę szczęścia:)
    Pozdrawiam Monika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dlatego warto próbować, nawet jeśli te próby nie są najlepsze. :) Dziękuję! ;*

      Usuń
  2. Bardzo oryginalny, trzymam kciuki za Twoje zwycięstwo:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, na zwycięstwo nie mam najmniejszych szans... Chyba, że poszczęściłoby mi się w losowaniu, ale nawet na to nie liczę. :( Jednak za kciuki dziękuję! :*

      Usuń
    2. A ja mimo wszystko wierzę w Twoje zwycięstwo i nadal trzymam mocno kciuki:)))i życzę...powodzenia:)))

      Usuń
  3. W journalingu chodzi dobrą zabawę i w zasadzie nie da się obiektywnie stwierdzić, co jest ładne, a co nie. Najważniejsze są odczucia tworzących i oglądających. Ja mam bardzo pozytywne odczucia, gdy patrzę na tę energetyczną zieleń i zatopione w niej plamki koloru. Świetnie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piątka za zieleń :) najważniejsza jest dobra zabawa i uśmiech. powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dziwię się sama sobie, że wybrałam zieleń, bo generalnie nie przepadam za tym kolorem. :P

      Usuń
  5. Według mnie jest super, poza tym - pierwsze koty za płoty! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest niesamowity! ta zieleń dodaje skrzydeł :D ja także robiłam swoją pierwszą w życiu stronę i może czasem coś tam namotam! Twój wpis genialny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielono jak u mnie!! Bardzo inspirująca praca^^
    Co do pand to faktycznie zaczęłam je oglądać jakoś w czasie sesji i już zostałam przy nich na stałe^^
    Dziękuję za odwiedziny i również życzę powodzenia w wyzwaniu!

    Pozdrawiam http://made-in-joy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. przecież w journalu o to chodzi, żeby się nim bawić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo sympatyczny kolor z tej zieleni :) Swoją drogą ja też liczę na random chociaż maszyny losujące mnie nie lubią ... :( A zabawa przednia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziekuje za odwiedziny i mile slowo :)) najwazniejsza jest dobra zabawa :)) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie CI wyszło ;D bardzo wesoły wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie jest dobrze, a nie żadne najgorzej :) Świetny wpis, rewelacyjnie dobrane teksty.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!