Strony

31 lipca 2013

Podaj dalej! - zabawa blogowa

Niedawno wzięłam udział w zabawie Podaj dalej, w wyniku której Zielona Szkatułka przesłała mi prezenty przydatne do decoupage. 


Zasady zabawy:
1. W zabawie biorą udział osoby prowadzące bloga, ponieważ, aby "podać dalej" należy umieścić odpowiedni post na swoim blogu.
2. Osoba obdarowana zobowiązuje się wysłać drobne upominki dwóm kolejnym osobom.

W takim razie zapraszam do zabawy - podarunki wyślę dwóm pierwszym osobom, które wyrażą chęć pod tym postem, podając również swój e-mail.

23 lipca 2013

Liebster Blog Award

Aleja Inspiracji nominowała mnie do zabawy Liebster Blog Award, która ostatnio zaczęła krążyć w blogosferze. Przyznam szczerze, że dość długo ociągałam się z udzieleniem odpowiedzi, ale w końcu udało mi się. 
Jeżeli ktoś jeszcze nie wie, na czym polega ta zabawa, to już tłumaczę:
Nominacja do Liebster Blog jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Ma na celu rozpowszechnienie tych mniej znanych bloggerów. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz kolejne 11 osób (informujesz ich pod najnowszym postem - nie możesz nominować osoby, która Cię nominowała) oraz zadajesz 11 pytań.

Moje odpowiedzi na zadane pytania:
1. Wolisz restaurację, czy bardziej jak Twoja druga połowa coś przygotuje?
Generalnie nie pogardzę ani jednym, ani drugim.

2.Sex, czy decoupage - wolno wybrać jedno i nie wolno łączyć!!!
A to pozostawię dla siebie... :)

3. Ostatnie wakacje - jak spędziłaś?
Nad jeziorem z rodziną oraz ukochanym. :)
4. Ocena z plastyki z czwartej klasy?
To było tak dawno, że nie mam pojęcia, ale zapewne miałam piątkę, ponieważ zawsze miałam 5 z tego przedmiotu.

5. Ile czasu już się zajmujesz rękodziełem?
Oj, nawet nie mogę powiedzieć, że zajmuję się nim... Po prostu próbuję coś tworzyć, ale wychodzi, jak wychodzi. Od kiedy? Króciutko, bo dopiero od kwietnia.

6. Wybierasz rower czy samochód?
Jazda rowerem jest niezwykle przyjemna, ale nie ukrywam, że samochód jest niezbędny, ponieważ można dojechać nim wszędzie, zdecydowanie szybciej i wygodniej.

7. Wytrzymasz np. miesiąc bez klejenia, wycinania, tworzenia?
Przyznam bez bicia, że tak. Pewnie dlatego, że nie siedzę tak mocno w rękodziele, jak większość blogerek, więc dałabym radę.

8. Kura czy jajko?- nie co było pierwsze, tylko co wolisz zjeść.
Lubię i jedno, i drugie, ale nie ukrywam, że jestem mięsożercą, dlatego wybrałabym kurkę.

9. Kino, teatr, filharmonia? Gdzie najdłużej nie byłaś?
Zdecydowanie filharmonia.

10. Gdzie, gdyby nie ceny, wolałabyś robić zakupy - internet, osiedlowy sklepik pani Basi, hipermarket, galeria handlowa i dlaczego?
W sumie nie ma to tak ogromnego znaczenia. Myślę, że hipermarket oraz osiedlowe sklepiki to najlepsze wyjście.

11. Czy liczysz na to, że kiedyś przyjdzie dzień, w którym będziesz mogła żyć wyłącznie z rękodzieła?
Nie czuję się na tyle dobra w rękodziele, aby mieć nadzieję, że kiedykolwiek uda mi się utrzymać z niego, co na tę chwilę wydaje mi się nierealne, ale byłoby miło.

Nie będę nikogo nominowała do tej zabawy z tego względu, iż nie wiem, kto brał w niej udział, a kto nie. Zapraszam wszystkich chętnych!
Moje pytania:
1. Jaką umiejętność chciałabyś nabyć?
2. Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
3. Co jest Twoim ulubionym daniem?
4. Jakiej cechy charakteru najbardziej w sobie nie lubisz?
5. Wybaczyłabyś zdradę facetowi?
6. Co najbardziej cenisz u płci przeciwnej?
7. Na jak poważne i wielkie poświęcenie bliskiej osobie byłabyś zdolna?
8. Pomogłabyś swojemu największemu wrogowi w ciężkiej sytuacji?
9. Jaki jest Twój ulubiony cytat?
10. Częściej kierujesz się sercem czy rozumem?
11. Co w rękodziele daje Ci największą satysfakcję?

4 lipca 2013

wszyscy lubimy niespodzianki

Myślę, że zgadzacie się z tytułem tego posta, prawda? 
Domyślcie się, jakie było moje zdziwienie, kiedy jedna z blogerek poprosiła mnie o mój adres, ponieważ zapragnęła podzielić się swoimi materiałami ze mną - amatorką w dziedzinie decoupage! Bez wątpienia Małgosia to cudowna kobieta, która wspomogła mnie w tworzeniu nowych rzeczy, za co jestem jej przeogromnie wdzięczna! W czasach, kiedy ludzie rzadko dzielą się z innymi, tym co mają, a jeżeli już zdarzy się taka okazja, to nie robią tego bezinteresownie, odnalezienie takiej osoby, jak Małgosia graniczy z cudem!
Zobaczcie, jaką wielką paczkę dostałam od Gosi:

 przed otwarciem
po otwarciu

Małgosia przesłała mi dużą ilość serwetek, a także papierów do decoupage, za co jestem jej bardzo wdzięczna. Naprawdę dziękuję za wsparcie oraz taki cudowny gest, który przywraca wiarę w człowieka. Małgosiu, jesteś cudowna! :)